Front Mission Evolved to kolejna gra z inwazją w tle, tym razem na United Continental States. Potężne maszyny wyskakujące z wody a inne maszyny kroczące sieją zniszczenie na lądzie. Jak się okazuje nie zabraknie również wątku miłosnego. Cóż… może coś z tego będzie…
Czy w czasach, gdy na rynku dominuje właściwie jeden producent profesjonalnych myszek dla graczy, niczym niewyróżniający się na pierwszy rzut oka „gryzoń” firmy Saitek ma szanse zaistnieć i zaskarbić sobie uznanie graczy? Doskonale zaprojektowane produkty firmy Razer to aktualnie absolutnie numer jeden jeśli o sprzęt do grania chodzi, lecz trzeba zauważyć, że i konkurencja nie śpi – przecież systematycznie pojawiające się na rynku produkty firmy Logitech czy Microsoftu również mają sporą rzeszę fanów. Co ma zatem do zaoferowania myszka laserowa Saitek GM3200 i czy rzeczywiście warto po nią sięgnąć? Dzięki firmie Yooki.pl, która dostarczyła nam ten sprzęt (i wiele innych, także od teraz możecie spodziewać się większej ilości testów) będę mógł odpowiedzieć na to pytanie.
Pewnego pięknego dnia, niejaki djsound podjął dość drastyczną i przez wielu niezrozumiałą decyzję. Postanowił sprzedać wszystkie gry na PC i zainwestować w jedną z konsol nowej generacji. Jak pomyślał- tak zrobił. Oto jego… czyli moje wrażenia po trzech miesiącach grania. Dlaczego konsola? Dlaczego Wii? I jak ta niepozorna skrzyneczka sprawdza się na co dzień? Odpowiedzi szukajcie w dalszej części tekstu. Zanim jednak zaczniemy chciałbym jasno i wyraźnie zaznaczyć, że niniejszy tekst przedstawia moje prywatne zdanie i w żadnym wypadku nie należy traktować go jako stanowiska VoodooGuild.com. Nie faworyzujemy nikogo. Nigdy tego nie robiliśmy i robić nie będziemy. Konsola została kupiona, a nie dostarczona przez dystrybutora – należy do mnie, a nie redakcji. No dobrze… formalności z głowy – możemy zacząć nasz test.
Wielu redaktorów wzbrania się lub wręcz unika testowania kart pamięci i pendrive’ów – co zrozumiałe – gdyż zajęcie to nie jest emocjonujące, ni pobudzające zmysłów wyostrzonych na doszukiwanie się innowacyjnych smaczków. W przypadku dysku flash USB z serii Extreme® Ducati Edition było inaczej – każdy pragnął go dotknąć, powąchać o polizaniu nie wspominając! Dlaczego nowa maszyna SanDisk’a z limitowanej edycji tak poruszyła ekipą VooDooGUILD.com? Przeczytaj poniżej…
W ostatnim teście sprzętowym dotyczącym muzycznego player’a produkcji SanDisk’a pisaliśmy, że model Express urzekł nas praktycznymi rozwiązaniami oraz miniaturowymi rozmiarami. Dziś wrzucamy na testowy ruszt odtwarzacz MP3 Sansa® Clip, który przy konfrontacji ze słowem mini wypada, co najmniej niczym nano! Przekonajcie się sami, co jeszcze prócz „ekstremalnych” wymiarów może „wielkiego” zaoferować nasz bohater testu.
Dzisiejsza propozycja z naszego działu sprzętowo-testowego dotyczy niedrogiego urządzenia wielofunkcyjnego, które powinno zainteresować przeciętnego Kowalskiego. Sprzęt idealnie wpasowuje się w ramy standardowego domostwa, które musi od czasu do czasu coś wydrukować, zeskanować jakiś dokument lub wykonać ksero pisma. O jakim hardware mowa? Otóż na nasz blat operacyjny wylądowało urządzenie wielofunkcyjne marki Epson o rozszerzeniu kodowym DX4450 (pochodny bliźniak zwie się DX4400) – seria rzecz jasna „Stylus„.
W dzisiejszej odsłonie testów sprzętowych przyjrzymy się bliżej – choć bardziej na miejscu byłoby stwierdzenie „wsłuchamy się” – headset’owi producenta Lenovo, który swe dzieło ochrzcił mianem „USB Multimedia Headset” z oznaczeniem roboczym 40Y8518. Dlaczego warto „rzucić uchem” na tę perełkę? O tym przekonacie się już za chwilkę!
Dzisiejsza odsłona testów sprzętowych nadciąga z innowacyjnym oraz technologicznie niezwykle zaawansowanym projektorem HD, który wyprodukował dobrze nam znany EPSON. EMP-TW1000 to model z topowej listy okrętów flagowych oferty, dedykowanej koneserom najwyższych lotów domowej rozrywki. Nasz bohater naszpikowany jest najnowszymi rozwiązaniami technologicznymi, które zapewniają niewiarygodne wrażenia. Pełna wysoka rozdzielczość HD z natywną rozdzielczością 1080 pikseli — czyli wszystko czego potrzeba, żeby rozkoszować się telewizją oraz innymi rozrywkami wizualnymi w najbliższych latach!
Praktyczne rozwiązania zawsze nas urzekały. Z odtwarzaczami multimedialnymi jest podobnie jak z zaawansowanymi sequencer’ami tzn. wcale nie muszą powalać swych użytkowników ilością posiadanych klawiszy sterujących by oferować optymalne spektrum możliwości. Z najnowszą i najmniejszą Sansą Express jest podobnie – ma wszystko, co powinien posiadać osobisty odtwarzacz plików muzycznych i basta!
Coraz większe spektrum mobilnych urządzeń, które otaczają nas co dnia – zmusiła producentów hardware do gruntownej miniaturyzacji nowych technologii. Wraz z pomniejszaniem gabarytów kieszonkowych konsol do gier, telefonów, palmtopów czy aparatów cyfrowych konieczne stało się również minimalizowanie nośników pamięci. Z nową serią takowych perełek nadciąga niekwestionowany lider rynku pamięci FLASH – firma SanDisk.
Dzisiejsza odsłona testów sprzętowych VooDooGUILD przynosi zbawienny produkt dla amatorów i profesjonalistów pałających ogromnym uczuciem ku obróbce oraz finalnemu produktowi, jakim jest fotografia cyfrowa. Na warsztat mamy przyjemność „wrzucić” perełkę z wachlarza koncernu EPSON – drukarkę atramentową Stylus Photo R800.
W dobie rozrastających się możliwości multimedialnych naszych osobistych-mobilnych towarzyszy, koniecznym staje się zaopatrzenie w wydajne i szybkie karty pamięci flash. Większość profesjonalnie i przyszłościowo zaprojektowanych odtwarzaczy plików audio, video i handheld’ów (konsol do gier), prócz posiadanej pamięci wewnętrznej, umożliwia swym użytkownikom rozszerzenie możliwości poprzez zastosowanie zewnętrznych nośników danych – naszych tytułowych kart pamięci.
Moda na otaczanie się multimediami trwa… Dla jednych to trendy, dla innych sposób na życie. Wielu z nas nie potrafi żyć bez muzyki w przymusowych przerwach, które to serwujemy sobie przemieszczając się pomiędzy domem a pracą, domem a szkołą, podczas wykonywania hobby, uprawiania sportu – i kombinacji można by jeszcze mnożyć i mnożyć. Dźwięki nas relaksują, uspokajają i odprężają.
W światku branżowym często spotykamy się z zapytaniami małych przedsiębiorców, pracowników domowych biur – „czym drukować”? Interesanci dodają, by najlepiej ich drukarka „marzeń”: nie zajmowała pół pomieszczenia, była tania w eksploatacji i kosztowała „jak najmniej”. Czy da się spełnić te wszystkie kryteria? Epson swym najnowszym produktem ukrytym pod kodową nazwą Stylu D88 Plus – udowadnia, że jak najbardziej!
W dzisiejszej odsłonie prezentacji sprzętowych mamy przyjemność ukazać Wam niezwykle atrakcyjną propozycję dedykowaną przede wszystkim domowych zaciszom, w których to niejednokrotnie musimy się uporać z drukiem bieżących dokumentów, notatek czy osobistych fotek. Tą propozycją jest drukarka atramentowa serii D – Epson Stylus D78.