» joszko | środa, 15-3-2006 20:45

Hmm… Dobra gra MMORPG i zero abonamentu? Przed pojawieniem się Guild Wars było to wręcz nie do pomyślenia. Patrząc na konkurencyjne World of Warcraft można się tylko domyślać, z jakich potencjalnych zysków musieli zrezygnować ludzie z ArenaNET (12$ x 5 mln miesięcznie). Z naszego punktu widzenia to, co zrobili było znakomitym posunięciem. Wystarczy kupić grę i nie przejmować się nigdy więcej opłatami. Proste. I dzięki takiej prostocie grono grających w Guild Wars wynosi już ponad milion…

Przybędzie ich pewnie jeszcze więcej a to za sprawą samodzielnego dodatku Guild Wars: Factions. Słowo „samodzielny” nie pojawiło się przez przypadek, bowiem nie wymaga on podstawowej wersji gry. Jedyną wadą takiego rozwiązania jest to, że bez „podstawki” będziemy ograniczeni tylko do obszarów oferowanych przez dodatek. Te obszary to nowy kontynent – Cantha. Jest to kontynent o pejzażach podobnych do któregoś z azjatyckich państw. Posiada on mroczną przeszłość namaszczoną magią.

Kiedyś ochroniarz Imperatora zwany Shiro Tagachi zdradził swojego pana. Kiedy został złapany i zabity, jego śmierć spowodowała mały kataklizm. Wody oceanu zmieniły się w nefryt a lasy skamieniały. Teraz duch Shiro powraca… Oczywiście wiązać się to będzie z masą problemów, z którymi będzie trzeba się w trakcie trwania rozgrywki uporać…

Tereny, które przyjdzie nam zwiedzić zamieszkują trzy narody. Canthanie powinni być znani graczom z podstawowej wersji gry. To rasa kupców na czele, której stoi Imperator. Są neutralnie nastawieni do świata, więc nie należy się raczej spodziewać problemów z ich strony. Druga rasą ją Kurzicks, religijni fanatycy mieszkający w skamieniałym lesie. Trzecią rasa są Luxanowie. To nomadowie, którzy używając kroczących maszyn przemierzają nefrytowe morze. Cechuje ich fakt, że szanują siłę ponad wszystko. Te dwie ostatnie rasy toczą między sobą brutalną wojnę, w której zwycięstwo jednej ze stron może oznaczać jedynie totalną anihilacje drugiej. W takich realiach rozpoczniemy grę.

Jeśli chodzi o zmiany wprowadzone w tym dodatku to jest ich dość sporo. Gracze zyskają możliwość tworzenia sojuszy między gildiami. W ramach tego aliansu będzie można odwiedzać siedziby sojuszników i zdobywać kontrolę nad miastami kontynentu biorąc udział w nowych misjach. Nowy typ misji polegać będzie na walce kilku drużyn o kontrolę nad wyznaczonymi punktami. Ilość zdobytych punktów zaważy na zdobyciu kontroli nad miastem lub przyczółkiem. Pojawi się tryb obserwatora umożliwiający obserwowanie niejako z góry przebiegu wydarzeń. Nie będziemy jednak skazani jedynie na walki Player versus Player. Pojawią się tez misje typowe dla gier RPG tyle, że wymagające współpracy z innymi graczami. Za wykonanie takich zadań będziemy dostawać punkty. Gra będzie śledzić poczynania graczy i informować nas, kto jest najlepszy w te klocki. Najsilniejsi będą mogli wykonać misje przeznaczone dla elity. Mają one stanowić największe wyzwanie, jakie do tej pory pojawiło się w świecie Guild Wars.

Razem z nowymi trybami rozgrywki pojawia się dwie nowe profesje: Zabójca i Rytualista. Oprócz tego dostępnych będzie 300 nowych zdolności (skills) – w tym 90 nowych zdolności elitarnych (elite skills). Do ujarzmienia będzie 100 nowych potworów. A dokonamy tego przy użyciu setek nowych broni i przedmiotów.

Graficznie Guild Wars nigdy nie prezentowało się brzydko a teraz będzie jeszcze lepiej. Przyjdzie nam zwiedzać malownicze krainy. Wystarczy spojrzeć na screeny. Jedno jest pewne, twórcy gry mają niezła wyobraźnię. Najlepsze jest to, że przy tych wszystkich wodotryskach wymaganie sprzętowe nie powinny wzrosnąć.

Premiera tego samodzielnego dodatku planowana jest na kwiecień. Brak abonamentu oraz wymogu posiadania podstawowej wersji gry powinien dobrze wpłynąć na popularność gry. Tak samo jak wpływał na nią do tej pory. W Polsce Guild Wars: Factions wyda CD Projekt. Kosztować będzie najprawdopodobniej ok. 130 zł. Ale cóż znaczy taka marna suma wobec wielu godzin darmowej rozrywki.

Info:

Gatunek: MMORPG
Oficjalna strona gry: www.guildwars.com
Producent: ArenaNET
Wydawca: NCsoft
Wydawca PL: CD Projekt
Premiera: Kwiecień 2006
Sugerowana cena wydawcy: 129,90 zł

joszko

Podziel się z innymi: These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Digg
  • del.icio.us
  • Wykop
  • Gwar

Powiązane:

  1. Światowa premiera Guild Wars Factions
  2. Darmowy weekend Guild Wars Factions rozpoczęty!
  3. Guild Wars: Factions oficjalnie zapowiedziane
  4. Guild Wars: Factions – premiera 28 kwietnia
  5. Wyniki Guild Wars Factions Preview Event


Voodoo Guild on Facebook


« »

2 komentarze do “Guild Wars: Factions”

  1. Voodoo Guild » Wyniki Guild Wars Factions Preview Event napisał:

    [...] » PC Wieści Ponad 500,000 graczy wzięło udział w darmowym weekendzie Guild Wars Factions w zeszłym miesiącu. Razem spędzili ono ponad trzy miliony godzin grając online. Uczyniło to Guild Wars Factions Preview Event największym wydarzeniem w historii gier. Więcej o grze dowiecie się z naszej zapowiedzi. [...]

  2. Voodoo Guild » Światowa premiera Guild Wars Factions napisał:

    [...] » PC Wieści Zaczęły działać serwery dla rozszerzenia gry Guild Wars. Można już ruszyć na podbój nowego kontynentu, tworzyć swoich zabójców i rytualistów. Pierwsi śmiałkowie już pewnie buszują po świecie Guild Wars: Factions. Gra oferuje oprócz dwóch nowych klasy postaci 300 nowych umiejętności (w tym 90 elitarnych), ponad 100 nowych potworów i 5 dodatkowych zwierząt tresowanych, możliwość przejmowania i władania przez gildie poszczególnymi terytoriami świata. W Polsce dystrybucją gry (kosztującej 129,90 zł) zajmuje się CD Projekt. [...]

Zostaw komentarz