» DeDark | czwartek, 5-4-2007 6:16 |
|

Piętnaście lat to szmat czasu, zwłaszcza na rynku gier komputerowych. W ciągu tego okresu dokonał się niebywały skok jakościowy jeśli chodzi o grafikę, dźwięk choć niekoniecznie jeśli chodzi o grywalność. W czasach gdy z produkcją nowości stoją ogromne koncerny wykładające miliardy na produkcję gier ciężko uwierzyć, że kultowe gry takie jak Another World to dzieło jednego człowieka. Eric Chahi ograniczony jedynie własną wyobraźnią był w stanie stworzyć coś (nie bójmy się tego słowa) wspaniałego. Kosztowało go to zapewne mniej niż pensja sprzątaczki w wielkim koncernie z branży.
Opis dla graczy dla których historia gier zaczyna się na roku 2000
W Another World wcielamy się w postać młodego naukowca. Gry rozpoczynamy grę widzimy jak podjeżdża pod laboratorium czarnym Ferrari. Widać dobrze mu się powodzi. Rozpoczyna on właśnie nowy eksperyment. Otwiera puszkę napoju gazowanego i spokojnie wypija kilka łyków. Nie wie, że wskutek pechowego uderzenia pioruna za chwilę znajdzie się… w tytułowym innym świecie. Nie chodzi tu o zaświaty lecz miejsce o bliżej nieokreślonej lokalizacji w bliżej nieokreślony czasie. Jak zapewne się domyślacie jego zadaniem będzie znalezienie sposobu na powrót na ziemię, do domu.
Nasz bohater nie znalazł się w zbyt bezpiecznej okolicy. Musi nie tylko uciekać przed przedstawicielami obcej człekokształtnej rasy ale także uważać na dość zdradliwe okoliczności przyrody. Wygląda to tak jakby każda cząstka świata w którym się znaleźliśmy była naszym śmiertelnym wrogiem. Całe szczęście znajdujemy pomocną dłoń a pistolet znaleziony na samym początku gry nie raz uratuje nasz wirtualny żywot. Jest on dość niezwykły bowiem posiada trzy tryby strzału w zależności od tego jak długo przytrzymamy wciśnięty klawisz odpowiedzialny za strzał – oprócz tradycyjnego strzału, jest możliwość stworzenia pola siłowego oraz wielkiej kuli energii zdolnej robić wyrwy w ścianach.
Stare vs Nowe
Gdy Another World ukazał się na rynku piętnaście lat temu jego szata graficzna robiła na graczach takie wrażenie jak obecnie Unreal Engine 3. Wszystko za sprawą zastosowania nowatorskiej techniki – poligonów. Teraz one są powszechnie obecne, dopiero co zaczynają wypierać je shadery jednak na tamte czasy była to rewolucja. Teraz, wydając wersję rocznicową gry postanowiono poprawić nieco tą graficzną „rewolucję”. Another World wkroczył w erę High Definition. Poprawione zostały postaci oraz tła poziomów. Poprawki sprawiają jednak wrażenie kosmetycznych bowiem gra nie straciła nic ze swojego charakterystycznego uroku. Niestety wszystko co poprawiono to grafika i dźwięk. Nie wprowadzono żadnych zmian w mechanice rozgrywki, sterowaniu czy też fabule. Można odnieść wrażenie nie poszło to wszystko po najmniejszej linii oporu. Nie oznacza to, że gra wygląda źle. Wygląda całkiem nieźle, ciągle zachowany jest klimat oryginału. Nadal jest to gra która moim zdaniem pod względem fabuły i klimatu bije na głowę niejedną produkcję którą rynek raczy nas obecnie. Mimo tego to jedne z tych wydań które podyktowane jest próbą wyciągnięcia kilku dodatkowych dolarów/euro/złotych od fanów mających sentyment do produkcji w którą pogrywali na swoich pierwszych komputerach. Choć z drugiej strony gdyby zmienili więcej to gra nadal nazywała się Another World?
15th Anniversary Edition
Dzięki firmie IQ Publishing do rąk moich trafiła specjalna rocznicowa wersja gry. Zawiera ona oprócz gry także płytę ze ścieżką dźwiękową (całkiem klimatyczną, nie narzucającą się słuchającym, istny majstersztyk), instrukcję zawierającą grafiki z procesu tworzenia gry oraz kartkę pocztową z autografem Erica Chahi. Dodatkowo na płycie z grą można znaleźć film z wywiadem z twórcami gry. Dowiemy się z niego jakie były realia tamtego okresu, dlaczego Another World był przełomem oraz poznamy od kuchni proces tworzenia gry.
Dla kogo to?
Jeśli jesteś melancholikiem powtarzającym w kółko, że kiedyś tworzono lepsze gry to to wydanie jest dla Ciebie. Jeśli chciałbyś zagrać w dobra grę a nie zrażają ciebie braki pixel shaderów i dynamicznych cieli – to jest to wydanie dla Ciebie. Jeśli natomiast historia gier komputerowych zaczyna się dla Ciebie od roku 2000 to… Zresztą nie ulegajmy stereotypom. Another World to gra kultowa. Jeśli chcesz poznać czym sobie na to miano zasłużyła… kup to!

Składam podziękowania za współpracę firmie IQ Publishing
Marcin „joszko” Brzeski
Powiązane:























Kwiecień 5th, 2007 o 9:20
Przezajebisty tytuł!!! Moja pierwsza 16bitowa gra – zakupiona razem z AMIGĄ!!! Nie spałem po nocach, dyskietki wyjechałem po maxie… a teraz gram w wersję na SYMBIANA – na NOKII NGAGE! Wersja na tel KOM jest identyczna z ORYGINAŁEM!!! DZIKA ORGIA dla ZMYSŁÓW!!! Polecam :D
Kwiecień 10th, 2007 o 8:06
[...] dalszy na łamach Voodoo Guild. Thank you for reading this post. You can now Leave A Comment (0) or Leave A [...]
Kwiecień 19th, 2007 o 22:27
Czy ma ktoś poradnik do tej gry?