» DeDark | wtorek, 6-3-2007 14:05

Jak wygląda kangur każde dziecko wie. W przyrodniczym programie telewizyjnym których pełno w niedzielne poranki widzi, że to takie skaczące stworzonko żyjące po drugiej stronie globu z torba na zakupy przyczepioną do brzucha. Skacze to sobie, skubie trawkę i ogólnie wygląda niegroźnie. Czasem może jedynie ugryźć lub przywalić z lewego prostego. Później takie dziecko włącza bodajże najbardziej popularną polską platformówkę i co widzi?

Widzi bure stworzonko w rękawicach bokserskich skaczące, latające i pływające. Przemierzające cały świat i walczące z przeciwnikami o których nie uczą na lekcjach biologii. Wniosek? Telewizja kłamie! Pewnie niektórzy krzyną teraz „Ha! Wiedziałem!” inni prawdopodobnie podrapią się po głowie zastanawiając się o co właściwie mi chodzi. Już spieszę z wyjaśnieniami… Otóż na półkach sklepowych pojawił się „Świat Kangurka Kao” – jest to okazja dla tych, których dzieci nie zapoznały się jeszcze z grą, do nadrobienia zaległości, bowiem w skład zestawu wchodzą wszystkie trzy gry z poczciwym torbaczem, jakie ukazały się na PC. Taka historia w trzech aktach.

Akt I – Kangurek Kao

W tym momencie wkracza zły bohater. Wredny z definicji myśliwy który porywa kangurka z równin Australii i wysyła na drugi koniec świata. Tam nasz bohater uwalnia się i nie pozostaje mu nic innego jak przemierzyć 25 poziomów by znów zobaczyć swoją rodzinkę. Jak na grę zręcznościową przystało nie będzie prosty spacerek lecz walka do upadłego z wieloma rodzajami wrogów. Gra ukazała się w roku 2000 co widać. Czas nie obszedł się łaskawie z szatą graficzną gry. Konstrukcja poziomów przypomina o ograniczeniach technicznych jakie wtedy występowały – mapy są małe i wąskie. Denerwujące są np. wąskie kładki nad potokiem gorącej lawy. Tak wąskie, że jeden niewłaściwy ruch i musimy cofnąć się do punktu kontrolnego. Dodatkowo rozgrywka nie jest zbyt dynamiczna. Podsumowując. Polecam tą część zestawu jedynie osobom, które zapomniały lub chcą się dowiedzieć jak to kiedyś było z trójwymiarowymi platformówkami.

Akt II – Runda 2

Runda 2 to już zupełnie inna bajka. Widać ogromny postęp w porównaniu do części pierwszej. Nie tylko pod względem grafiki ale także pod względem przyjemności czerpanej z gry. Zniknęły wąskie i przyprawiające o klaustrofobię mapy. Teraz poziomy są duże i pełne zakamarków kryjących złote dukaty. Oprócz tego postacie występujące w grze po raz pierwszy przemówiły ludzkim głosem. Oczywiście można się przyczepić do tego, że głos lektora brzmi jakby przekaz skierowany był do osób z refleksem szachisty jednak jak dla kilkuletniego dzieciaka powinno być w sam raz. A fabuła? Równie odkrywcza jak w poprzedniej części. Tyle, że dla odmiany ratujemy inne zwierzęta złapane przez głównego złego z pierwszej odsłony serii. Złapał je i ładuje na pociąg. Niestety by się dostać do owego pociągu należy przekupić bosmana pilnującego wejścia. Drogo się ceni marynarzyk bowiem żąda 3000 wspomnianych już złotych dukatów. Tak więc chcąc czy nie chcąc musimy przemierzyć kilka światów w poszukiwaniu gotówki.

Akt III – Tajemnica Wulkanu.

Tajemnica Wulkanu dla odmiany nie ma związku z żadnym myśliwym. Tym razem znajomy kangurka – pelikan wpada do wulkanu co powoduje niespodziewane konsekwencje. Z wulkanu wychodzą niebezpieczne potwory a naszym zadaniem będzie zbadanie skąd się one biorą i oczywiście powstrzymanie ich. Mamy na to 10 bardzo rozbudowanych poziomów. Jeśli chodzi o grafikę i zasady rozgrywki to tym razem nie ma rewolucji. Można ro raczej nazwać ewolucją. Oczywiście ludzie z Tate Multimedia w swoim dążeniu do perfekcji poprawili co się dało. Graficznie gra prezentuje się wręcz prześlicznie. Dodano również mini gierki urozmaicające grę takie jak układanki, wyścigi itp.

Finał

Czyż taki zestaw nie wygląda kusząco? Hmmm… Osobiście martwiłem się, ze jestem za stary na takie gry. Na szczęście zasada, że każdy facet to takie duże dziecko podziałała i szczerze powiedziawszy jestem zadowolony z gry. A jeśli ja byłem zadowolony to pomyślcie jak bardzo zadowolone będzie dziecko które jest targetem tego typu gier. Świat Kangurka Kao: 79,90 PLN, chwilka spokoju gdy dzieciak gra: bezcenne :P

Info:

Gatunek: Akcja
Oficjalna strona gry: http://www.kaothekangaroo.com/
Producent: Tate Interactive
Wydawca: Cenega
Wydawca PL: Cenega
Cena: 79,90 zł
Ceneo

Wymagania:
Procesor: Pentium II 400 MHz
Pamięć: 64 MB RAM
Karta grafiki: Zgodna z DirectX 8 MB
Napęd: DVD-ROM
System operacyjny: Windows 9x/ME/2000/XP

Składam podziękowania za współpracę firmie Cenega Poland

Marcin „Joszko” Brzeski

Podyskutuj na forum

Podziel się z innymi: These icons link to social bookmarking sites where readers can share and discover new web pages.
  • Digg
  • del.icio.us
  • Wykop
  • Gwar

Powiązane:

  1. Kangurek Kao: Tajemnica Wulkanu
  2. Dragon Quest IV! Już niebawem wkroczysz w baśniowy świat!
  3. Świat Koni – zbuduj stadninę swoich marzeń
  4. The Shield: Świat Glin już w sprzedaży
  5. The Shield: Świat Glin w planie wydawniczym Cenega Poland


Voodoo Guild on Facebook


« »

2 komentarze do “Świat Kangurka Kao”

  1. joszkolandia » Blog Archive » Świat Kangurka Kao napisał:

    [...] w dalszej części recenzji. Thank you for reading this post. You can now Leave A Comment (0) or Leave A [...]

  2. kakak napisał:

    gzie mam właczyć tą mapę???????////

Zostaw komentarz